piątek, 28 grudnia 2012

Nieobecność nieusprawiedliwiona ;)

Tak, tak..nie mam nic na swoją obronę, oprócz tego że dość sporo dzieje się ostatnio w moim życiu, dlatego też zaniedbałam chwilowo swojego bloga :( Blogerką w sekcji kosmetycznej jestem od niedawna, ale bloga pierwszego w życiu zakładałam 10 lat temu...kiedy ludzie o blogach jeszcze nic nie wiedzieli;) Pewnie by istniał do dziś, gdyby nie to że zlikwidowali serwery na których miałam bloga...a że to zamierzchłe czasy są lepiej ich nie rozpamiętywać. 

Przyznam szczerze, że czas się wziąć do rzetelnej roboty, jeśli chodzi o bloga oczywiście. Jestem w Polsce w chwili obecnej, mam aż 2 i tylko 2 tygodnie wolnego od deszczowej Anglii (bynajmniej nie jest to jakakolwiek ujma, bo uwielbiam deszcz, jednak od deszczu wolę bardziej, a wręcz kocham śnieg). Zatem, korzystając z urlopowania się w naszym kochanym kraju, robię zakupy kosmetyczne:) To dopiero początek, więc epopeja kosmetyczno- zakupowa już nie długo się zacznie.Obiecuję Wam pochwalić się zakupami.

Jak spędziłyście święta? Ja bardzo rodzinnie, i przyjemnie. 
 Muszę Wam powiedzieć że strasznie cieszyłam się na ten śnieg, a on mi na złość stopniał:(
Cóż, przyjdzie mi na moją kochaną zimę jeszcze poczekać.
Pozdrawiam Was serdecznie i do napisania,przeczytania;)
 

1 komentarz:

  1. stopniał brzydal i to w wigilie, powodzenia na zakupach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i komentarze. Jeśli chcesz wiedzieć co dzieje się na moim blogu, dodaj mnie do obserwowanych.
Pozdrawiam serdecznie,
Prettyingotn